„Rowery wodne”

Są młodzi, ale znaleźli pasję, którą łączą się z innymi podobnie zakręconymi na punkcie rowerów. Spotkali się, by… poskakać do wody. Na Facebooku skrzyknął wszystkich „Rocek”, czyli Karol Rocławski, dla którego rowery to sposób na życie. Wszystko było przemyślane i przygotowane. Większość skaczących ubrana była w kapoki, mieli kaski na głowie. Kombinowali z wyskocznią, by ćwiczyć nowe kombinacje. – Skakać powinni ci, którzy już coś potrafią na rowerze – mówi Karol Rocławski i zaznacza, że jeśli ktoś chciałby zacząć swoją przygodę, w grupie są w stanie podpowiedzieć i pomóc. – Łatwo nas znaleźć na fejsie – dodaje „Rocek”

Materiał wyróżniony przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w Warszawie. Zdjęcia znalazły się też na specjalnej wystawie.